Aby cieszyć się finansowym dobrobytem wcale nie trzeba zarabiać, nie wiadomo, jak dużo pieniędzy. Tak naprawdę istotne jest to, w jaki sposób naszymi dochodami gospodarujemy, jak nimi rozporządzamy. Nie jest przypadkiem, ze niektórzy ludzie zarabiając średnią krajową, radzą sobie bardzo dobrze, nie narzekając na brak pieniędzy, podczas gdy inni wiecznie nie maja pieniędzy, mimo że zarabiają znacznie więcej. Kluczem do wyjaśnienia tej sytuacji jest właśnie kwestią prawidłowego podejścia do pieniędzy, do zarządzania nimi, budżetowania i oszczędzania. Właśnie budżetowanie to problem dla wielu z nas. Niestety stosunkowo mało osób zadaje sobie etyle trudu, by planować swoje wydatki. A przecież w ten sposób szybko i skutecznie możemy stwierdzić, co jest naszym złym nawykiem finansowym i spróbować go wyplenić. Jeśli zastanawiamy się, czy nasze podejście do finansów jest właściwe, to zastanówmy się, czy zdarzają się nam takie sytuacje, kiedy po prostu nie wiemy, na co rozeszły się nasze pieniądze. Jeśli tak, to niestety, ale coś jest zwyczajnie nie tak, jak powinno. Przede wszystkim należy także w miarę możliwości pokryć wszystkie ciążące na nas zobowiązania finansowe, chodzi tu zarówno o kredyty i pożyczki jak i pieniądze pożyczone prywatnie u znajomych i rodziny. W miarę możliwości należy tego rodzaju zobowiązania regulować jak najszybciej i oczywiście nie zaciągać nowych długów. Inaczej wygląda sytuacja, gdy chodzi o inwestycje wszelkiego rodzaju. Akurat inwestycji możemy mieć jak najwięcej. Istotne jest tylko, by były one odpowiednio zdywersyfikowane, aby ewentualne starty z jednej inwestycji nie były dla nas strat wielkiej części zgromadzonego kapitału. Aby dobrze rozporządzać pieniądzmi, warto wyznaczyć sobie jakiś cel – np. osiągnięcie jakiejś większej kwoty w pewnym przedziale czasowym, to pozwoli nam usystematyzować nasze finanse.