W dzisiejszych czasach wiele rzeczy kupujemy na kredyt – dotyczy to zwłaszcza nieruchomości i wyższej klasy pojazdów. Również na rozkręcenie działalności gospodarczej chętnie bierzemy kredyty w różnych kwotach, które maja nam pomóc w postawieniu na nogi naszego biznesu. Warto zatem zastanowić się, jak działa obecnie polska polityka kredytowa, czy banki są przyjazne potencjalnym klientom, czy tez raczej zniechęcają ich do składania wniosków o kredyt. Trzeba przyznać, ze w porównaniu z sytuacją sprzed kilku lat, kiedy to w dobie kryzysu o kredyt było niezmiernie trudno, obecnie banki są bardziej przyjazne dla potencjalnych klientów. Oczywiście nie oznacza to wcale, że kredyt dostanie każdy, kto złoży o niego wniosek. Zanim bank podejmie ostateczna decyzję, bada dokładnie zdolność kredytową wnioskodawcy. Brana tu jest pod uwagę historia kredytowa danej osoby, wysokość jej zarobków, typ umowy o prace itd. Również sytuacja rodzinna ma znaczenie, wiadomo nie od dziś, ze łatwiej o kredyt małżeństwom niż singiel, którzy w systemie scoringowym banku pozostają z tyłu. Również osoby oprawiające wolny zawód raczej nie mogą liczyć na kredyt na mieszkanie. Zasadniczo preferowane są jako kredytobiorcy osoby zatrudnione na umowę o prace na czas nieokreślony, najlepiej w stabilnym sektorze państwowym. Osoby, które maja już za sobą terminową spłatę jakiegoś kredytu również preferowane są jako kredytobiorcy. Plusem jest także sytuacja, kiedy dysponujemy jakimś wkładem własnym – wiadomo, że im wyższy, tym lepszy. W przypadku, kiedy już mamy jakąś nieruchomość możemy ją po prostu potraktować jako zabezpieczenie kredytu, wtedy wzrosną nasze szanse na otrzymanie pożyczki. Czasami potrzebny jest także poręczyciel. Zaletą obecnego systemu kredytowego jest fakt, że przeważnie nie musimy długo czekać na decyzje odnośnie przyznania kredytu.