Inflacja to pojęcie z dziedziny ekonomii, które kojarzy chyba każdy z nas. Ostatecznie wielokrotnie słyszymy w telewizji alarmujące wiadomości o wzroście inflacji, która jest, jakby nie było , zagrożeniem dla stanu naszego portfela. Czym właściwie jest inflacja i czy faktycznie jest taka groźna dla naszego stanu posiadania? Jak wygląda sytuacja w rzeczywistości? Gdybyśmy mieli w jakiś prosty i nieskomplikowany sposób odpowiedzieć na pytanie, czym właściwie jest inflacja, to najprościej byłoby zdefiniować ja po prostu jako wzrost cen produktów i usług dostępnych na rynku. O ile niewielka inflacja jest zjawiskiem nawet dość korzystnym, bowiem pozwala na negocjacje cen i wartości produktów, to inflacja wysoka jest już dość znacznym problemem, który niestety wpływa na stan naszych finansów. Inflacja najdoszczętniej wypływa niestety z niezrównoważonej gospodarki finansowej państwa, co ma przełożenie na wartość pieniądza, który otrzymuje,my wszyscy. Pewnie problem z inflacją jest taki, że wprawdzie inflacja wzrasta, siła nabywcza pieniądza tymczasem maleje, a z reguły nasze dochody nie wzrastają. Oznacza to, ze wzrost inflacji wpływa w oczywisty sposób na pogorszenie jakości naszego życia. W tym ujęciu inflacja jest problemem, który dotyczy nas wszystkich. Właśnie z tego względu źle jest np. gromadzić pieniądze w domu, bowiem wtedy one po prostu z czasem tracą na wartości. Lepszym rozwiązaniem jest zainwestowanie ich, które może pozwolić nam na cieszenie się zyskiem mimo inflacji. Oczywiście konieczne jest wybranie odpowiedniego instrumentu inwestycyjnego - prawda jest taka, że popularne konta oszczędnościowe i lokaty nie zawsze obronią nasze pieniądze przed inflacją – proponowane na nich oprocentowanie bywa przecież niższe niż przewidywany poziom inflacji, co obniża skuteczność tego rodzaju bezpiecznych metod inwestycji.