Polski rynek mieszkaniowy rządzi się własnymi prawami – raczej nie można powiedzieć, żeby zakup nieruchomości w Polsce był prosty. Niestety ciągle jest tak, ze wielu ludzi zakup własnego mieszkania przerasta po prostu z powodu finansowej rozpiętości tego rodzaju transakcji. I nie pomaga nawet fakt, ze dość powszechne są rozmaite kredyty na zakup mieszkania lub domu. Jednak, ogólnie rzecz ujmując, polski rynek mieszkaniowy zaskakuje wręcz swoją dynamiką. Każdego roku dochodzi na nim do bardzo wielu mniejszych i większych transakcji na różne kwoty. Nawet przejściowy kryzys nie zmienił tej sytuacji. Zasadniczo wzrost przeprowadzanych transakcji da się zauważyć od czasu, kiedy wprowadzono w życie projekt „Rodzina swoim” -to właśnie ten plan dopłat dla młodych małżeństw sprawił, że wiele par odważyło się wziąć kredyt na mieszkanie lub budowę własnego domu. Obecnie dość trudno jest uzyskać kredyt na mieszkanie, bowiem banki stosują specjalne systemy scoringowe, które np. są bardzo niekorzystne dla singli chcących wziąć kredyt. Mimo to z roku na rok zwiększa się liczba sprzedawanych w naszym kraju mieszkań. Ze statystyk wynika, że najpopularniejsze są typowe kawalerki oraz niewielkie mieszkania dwupokojowe. Zasadniczo prym wiodą zdecydowanie mieszkania, których metraż mieści się w przedziale 30-50 m kwadratowych. Wiadomo, że argumentem przemawiającym za zakupem takiego właśnie mieszkania jest jego znacznie niższy koszt zakupy i eksploatacji niż jet to w przypadku mieszkania o większym metrażu. Co dom kwestii finansowych, to najczęściej osobny kupujące mieszkania odwołują się jednak do pomocy banku i biorą kredyt. Najczęściej jednak posiadają pewien wkład własnych, który zmniejsza znacząco obciążenie kredytowe, co jest pewnym ułatwieniem w tej kwestii, bowiem spłata zadłużenia nie trwa wtedy tak długo.